Mimo wszystko Earl pozostał przy swoim. Zawsze chciał podróżować. Postanowił wybrać siew podróż dookoła świata. Wzioł ze sobą trumnę na wypadek gdyby jednak jego organizm nie wytrzymał takiej podróży. W trakcie podróży stopniowo dorzucał tabletki, a z czasem nei musiał już nawet robić płukania żołądka. Kiedy zatrzymałsie w Chinach na kilka dni jadł ostre, wschodnie potrawy i pił whisky. Jego żołądek znosił to tak jak żołądek zdrowego człowieka. Za pokładzie statku był pełen radości, grał w różne gry, bawił się i śpiewał.

 

Przestał się zamartwiać byle czym i zaczął cieszyć się życiem. Earl nigdy nie czuł się lepiej. Był pełen energii i dzieki temu jego choroby mineły.

 

Zobacz sposób Willysa H. Carriera jak radzic sobie ze zmartwieniami. Nieświadomie stosował jest Earl P. Hanley.

 

1. Zadaj sobie pytanie, co najgorszego może Ci się przydarzyć? Przypadku Earl'a była to śmierć.

 

2. Przygotuj się na przyjęcie tego, jeśli będzie trzeba. Earl pogodził się z tym, że może nie przeżyć tej podróży.

 

3. Potem spokojnie, wychodząc od najgorszego, zacznij ratować, co się tylko da. Earl chciał skorzystać z życia na tyle ile mógł. Chciał się nacieszyć z życia, które mu pozostało.

 

Zapamiętaj te zasady, albo spisz je na karteczce i noś ją przy sobie. Stosuj zawsze, kiedy tylko masz taka potrzebę.